To najczęstsza przyczyna wzdęć. Winny jest jeden składnik, którego wciąż używasz w kuchni
Wzdęcia należą do najbardziej dokuczliwych problemów trawiennych — potrafią zepsuć poranek po zdrowym śniadaniu i utrudnić koncentrację po obiedzie. Ich przyczyny szukamy w nietolerancjach, stresie, albo złym łączeniu produktów, co często może się potwierdzić.
Ale jest jeszcze jeden czynnik, na który nie zwracamy uwagi. Używamy go niemal automatycznie. Jest obecny w większości domowych dań, uchodzi za zdrowy, a mimo to u wielu osób z wrażliwymi jelitami potrafi wywołać wyjątkowo silne wzdęcia.
- Ten najczęstszy wyzwalacz wzdęć u osób z IBS i nadwrażliwością jelit zawiera fruktany — fermentujące węglowodany, które mogą powodować gazy i napięcie brzucha
- Obróbka termiczna trochę pomaga, ale nie usuwa fruktanów
- U wielu osób ograniczenie tego składnika przynosi zauważoną poprawę już po kilku dniach
- Istnieją zamienniki, które pozwalają zachować smak potraw bez dyskomfortu trawiennego
To warzywo szkodzi wrażliwym jelitom
To podstawa polskiej kuchni. Na pewno zgadniesz, o co chodzi, jeśli zdradzę, że trudno wyobrazić sobie rosół, sos, jajecznicę czy bigos bez tego aromatycznego warzywa. Z punktu widzenia przewodu pokarmowego to jest ono bardzo problematyczne, ponieważ jest jednym z najbogatszych źródeł fruktanów.
Fruktany należą do grupy węglowodanów FODMAP, które u części osób nie są prawidłowo trawione. Gdy w niezmienionej formie docierają do jelita grubego, zaczynają intensywnie fermentować. To właśnie wtedy pojawiają się wzdęcia, gazy, uczucie „balonu” w brzuchu — niekiedy nawet po małej ilości cebuli w daniu.
Przeczytaj też: Trzy zdrowe przyprawy, po które warto sięgać jesienią
U kogo wzdęcia po tym zdrowym warzywie występują najczęściej?
Oczywiście, chodzi o cebulę – skądinąd warzywo o wielu zdrowotnych właściwościach. Używamy jej notorycznie, w większości posiłków. Nie jest wprawdzie tak, że każdy reaguje na cebulę źle. U osób z prawidłową tolerancją fruktanów nie wywołuje ona żadnych problemów. Inaczej jest w przypadku pacjentów z zespołem jelita drażliwego (IBS), SIBO czy nadwrażliwością trzewną. U nich cebula jest jednym z najczęstszych czynników prowokujących dolegliwości.
Co istotne, fruktany są odporne na obróbkę — gotowanie czy smażenie może zmienić smak cebuli i uczynić ją łagodniejszą dla żołądka, ale nie eliminuje fermentujących węglowodanów. Dlatego nawet cebula „przesmażona na złoto” wciąż może powodować dyskomfort.
Przeczytaj też: Tego lepiej nie łącz z jajkami na twardo. Gnije i fermentuje w jelitach

Jak zmniejszyć objawy, nie rezygnując całkowicie z cebuli?
Jeśli cierpisz na wzdęcia, zrób test: odstaw całkowicie z diety cebulę. Jeżeli komfort ci się poprawi - masz odpowiedź. Jednak pełna eliminacja cebuli nie zawsze jest konieczna. Często wystarczy zmniejszenie w diecie jej ilości o połowę, by zauważyć wyraźną ulgę. Warto też pamiętać, że fruktany nie rozpuszczają się w tłuszczach — dlatego doskonałym trikiem jest aromatyzowanie oliwy.
Można podsmażyć na niej kawałek cebuli, po czym usunąć go przed dalszym gotowaniem. Smak zostaje, a fermentujące węglowodany — nie. Smaczną alternatywą są też szczypior, natka pietruszki, czosnek niedźwiedzi czy niewielkie ilości pora, które u wielu osób są lepiej tolerowane.
Kiedy cebula łączy się z innymi FODMAP, dolegliwości mogą się nasilać
Wzdęcia bywają szczególnie silne, gdy cebula pojawia się w jednym posiłku razem z innymi produktami FODMAP: czosnkiem, pszenicą, jabłkami, kalafiorem czy częścią warzyw kapustnych. Wtedy efekt fermentacji się kumuluje. Dlatego jeśli po obiedzie brzuch robi się twardy i nabrzmiały, warto przeanalizować nie tylko samą cebulę, ale też jej „towarzystwo” na talerzu. Dla wielu osób ograniczenie tego jednego składnika okazuje się zaskakująco skutecznym krokiem do odzyskania komfortu trawiennego.
Źródła:
https://sibo-academy.de/en/blog/beitraege_sibo/food-guide-sibo-sensible-gut/#kapitel4.7_sibolebensmittel, https://www.drshelleycavezza.com.au/why-garlic-and-onions-trigger-your-gut-symptoms-functional-medicine/, https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ueg2.70108, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37315866/