Obserwuj nas na:
Dieta.Pacjenci.pl > Zdrowe żywienie > Po czym poznać dobrego pączka? Dietetyczka ujawnia, na co koniecznie zwrócić uwagę
Marta Uler
Marta Uler 09.02.2026 08:31

Po czym poznać dobrego pączka? Dietetyczka ujawnia, na co koniecznie zwrócić uwagę

Po czym poznać dobrego pączka? Dietetyczka ujawnia, na co koniecznie zwrócić uwagę
Jasna obwódka wokół pączka wiele mówi. Fot. Canva/Dar1930/Getty Images

Do Tłustego Czwartku zostało jeszcze trochę czasu, ale kiedy jest tak zimno jak ostatnio, częściej sięgamy po kaloryczne przekąski. A numer jeden wśród nich to zdecydowanie: pączek. Jako osoba, która na co dzień zajmuje się analizowaniem składów produktów, wiem, że pączek pączkowi nierówny. Wybór między rzemieślniczym wypiekiem a wyrobem z marketowej mrożonki to nie tylko kwestia smaku, ale przede wszystkim tego, jak będziemy się czuć po zjedzeniu tej słodkiej bomby kalorycznej.

  • Jasna obwódka jako wyznacznik techniki smażenia
  • Składniki decydujące o jakości ciasta i nadzienia
  • Kaloryczność a umiar w jedzeniu słodkości

Jasna obwódka jako wyznacznik techniki smażenia

Pierwszą rzeczą, na którą spoglądam, podchodząc do lady w cukierni, jest jasny pasek dookoła pączka. Ta charakterystyczna jasna obwódka to nie przypadek, a dowód na to, że ciasto było idealnie wyrośnięte, lekkie i puszyste. Dzięki dużej zawartości pęcherzyków powietrza pączek unosi się na powierzchni tłuszczu, zamiast w nim tonąć. 

Jeśli widzisz pączka, który jest jednolity, ciemnobrązowy i sprawia wrażenie ciężkiego, prawdopodobnie nasiąkł tłuszczem niczym gąbka, co drastycznie podnosi jego ciężkostrawność.

Pamiętajmy też o kolorze samej skórki. Powinien być złocisty, a nie niemal czarny. Zbyt ciemna barwa sugeruje, że tłuszcz w smażalniku mógł być używany zbyt długo lub temperatura smażenia była za wysoka. Przegrzany tłuszcz traci swoje właściwości i staje się źródłem niekorzystnych związków, takich jak akrylamid. Dobry pączek powinien być suchy w dotyku, a nie ociekający olejem.

Składniki decydujące o jakości ciasta i nadzienia

Analizując etykiety lub pytając o skład w rzemieślniczej piekarni, szukam przede wszystkim prostoty. Tradycyjna receptura opiera się na mące, żółtkach jaj, mleku i maśle. Niestety, w masowej produkcji często spotykamy zamienniki. Zamiast maślanych dodatków pojawia się utwardzony tłuszcz roślinny, który jest źródłem kwasów trans, a zamiast prawdziwych jaj – masa jajeczna w proszku. To właśnie te dodatki sprawiają, że pączek traci swój szlachetny charakter. Jak zauważa znany ekspert kulinarny, Robert Makłowicz:

„Prawdziwy pączek musi być smażony na smalcu, bo to jest tradycja i to daje najlepszy smak, choć oczywiście dzisiaj mamy wybór różnych tłuszczów roślinnych”.

Warto zwrócić uwagę również na to, co znajduje się w środku. Prawdziwa konfitura z róży lub powidła śliwkowe to zupełnie inne doświadczenie smakowe i odżywcze niż „nadzienie o smaku owocowym”, które składa się głównie z cukru, syropu glukozowo-fruktozowego i zagęstników.

  • Tłuszcz do smażenia: Najlepiej smalec lub olej o wysokim punkcie dymienia.
  • Rodzaj mąki: Pszenna, dobrze przesiania, dająca lekkość.
  • Dodatki w cieście: Prawdziwe żółtka nadają ciastu odpowiednią strukturę i kolor.
  • Nadzienie: Powinno być dodawane po smażeniu, co zapobiega jego przegrzaniu i utracie właściwości owoców.

Kaloryczność a umiar w jedzeniu słodkości

Wiele osób zastanawia się, czy jeden pączek może zrujnować dietę. Wszystko zależy od jego jakości i wielkości. Typowy, lekki pączek z dżemem i lukrem ważący około 70 gramów dostarcza zazwyczaj od 250 do 300 kcal. Sytuacja zmienia się drastycznie przy pączkach „ciężkich” – tych nasiąkniętych tłuszczem, z dużą ilością tłustego kremu, dodatkową polewą czekoladową i posypką. Taki pączek może mieć nawet 500–600 kcal, co stanowi równowartość pełnowartościowego obiadu.

Jako dietetyczka wyznaję zasadę, że pączek powinien pozostać rarytasem spożywanym od czasu do czasu, a nie elementem codziennego jadłospisu. Objadanie się pączkami, nawet tymi najlepszej jakości, obciąża trzustkę i gwałtownie podnosi poziom glukozy we krwi. Jeden starannie wybrany pączek zjedzony z pełną uważnością i smakiem to świetny sposób na świętowanie tradycji bez wyrzutów sumienia. Pamiętajmy, że w zdrowym stylu życia istotna jest jakość, a nie ilość, dlatego delektujmy się tym wyjątkowym wypiekiem z umiarem.

Źródła: https://www.mp.pl/nadwaga-i-otylosc/wywiady/341547,czy-znajdziemy-cos-zdrowego-w-paczku, https://www.efsa.europa.eu/en/topics/topic/acrylamide, https://www.gov.pl/web/wsse-wroclaw/tlusty-czwartek---jak-zdrowo-spalic-kalorie-ze-zjedzonych-paczkow

Wybór Redakcji
pasztet
Ten pasztet z Dino to hit. Klienci się zajadają, ale kardiolog zapłakałby nad składem
zakupy
Jemy to niemal wszyscy. Nowe badania: Te produkty mogą "karmić" raka, nawet po wyleczeniu
pączki
Czym najlepiej popijać pączki? To robi ogromną różnicę dla żołądka
jaja na twardo
Te jajka są najzdrowsze. Nie musisz martwić się o cholesterol
sok z buraka
Ten sok z Dino to hit. Jest przepyszny, a dla jelit to istne zbawienie
kobieta
Unikaj tego jak ognia. Fermentuje w jelitach na potęgę
Wybór Redakcji
Dieta.Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: