Obserwuj nas na:
Dieta.Pacjenci.pl > Zdrowe żywienie > Ten pasztet z Dino to hit. Klienci się zajadają, ale kardiolog zapłakałby nad składem
Marta Uler
Marta Uler 10.02.2026 13:41

Ten pasztet z Dino to hit. Klienci się zajadają, ale kardiolog zapłakałby nad składem

Ten pasztet z Dino to hit. Klienci się zajadają, ale kardiolog zapłakałby nad składem
Smak i wygląd zachęcają, ale wnętrze pozostawia wiele do życzenia. Fot. Pacjenci

Kremowa konsystencja, wyrazisty aromat wędzonki, a także cena sprawiają, że ten produkt znika z lodówek Dino w mgnieniu oka. Dla wielu klientów to obowiązkowy punkt każdych zakupów i sprawdzony sposób na szybkie śniadanie. Jednak to, co tak bardzo podoba się naszym kubkom smakowym, skrywa w sobie skład, który dla specjalistów od zdrowia serca jest po prostu „czerwoną flagą”. Sprawdziłam, co tak naprawdę smarujesz na chleb.

  • Smak, który uzależnia i sprawia, że tętnice cierpią
  • Gdzie jest mięso?
  • Dodatki E – czy jest się czego bać?
  • Werdykt dietetyka: hit czy kit?

Smak, który uzależnia i sprawia, że tętnice cierpią

Mowa o niezwykle popularnym pasztecie, który w sieci Dino cieszy się opinią prawdziwego bestsellera. Kluczem do jego sukcesu jest dodatek boczku wędzonego (24%), który nadaje mu charakterystyczną gęstość i aromat. Niestety, boczek w połowie składa się z wody, soli i stabilizatorów, co w połączeniu z tłuszczem wieprzowym tworzy bombę kalorii i tłuszczów nasyconych.

W 100 g tego produktu znajdziemy aż 21 g tłuszczu. Dla kardiologa to prosta droga do podwyższonego cholesterolu LDL i obciążenia układu krążenia. Sól, której w pasztecie jest sporo (1,5 g na 100 g produktu), dodatkowo podnosi ciśnienie tętnicze, zmuszając serce do cięższej pracy przy każdym kęsie ulubionej kanapki.

Gdzie jest mięso?

Gdy wgłębimy się w etykietę, czeka nas niespodzianka. Samego mięsa w produkcie jest zaledwie 25% (18% kurczaka i 7% wieprzowiny). Pozostałą część Pasztetu z boczkiem od Sokołowa objętości budują woda, tłuszcz wieprzowy, skórki oraz bułka tarta. Aby nadać tej masie odpowiednią formę i sprawić, by idealnie się rozsmarowywała, producent musiał sięgnąć po wsparcie technologiczne.

I tak, w składzie znajdziemy m.in. skrobię modyfikowaną i białko sojowe, które działają jak „klej” dla struktury pasztetu. Choć smakuje on wybitnie, z punktu widzenia biologicznego dostarczamy organizmowi głównie tłuszczu i wypełniaczy, a nie wartościowego białka, którego oczekiwalibyśmy po produkcie mięsnym.

Dodatki E – czy jest się czego bać?

Skład hitu z Dino jest wyjątkowo „bogaty” w dodatki funkcjonalne. Na liście znajdziemy m.in. karagen (E407) – substancję zagęszczającą, która wzbudza spore kontrowersje. Niektóre badania sugerują, że nadmierne spożycie karagenu może sprzyjać stanom zapalnym układu pokarmowego i zaburzać naturalną barierę ochronną jelit.

Nie brakuje też trifosforanów oraz azotynu sodu (E250). Ten ostatni jest niezbędny, by pasztet zachował apetyczny kolor i nie zepsuł się zbyt szybko, ale w nadmiarze – szczególnie w połączeniu z żywnością ultraprzetworzoną – jest łączony ze zwiększonym ryzykiem chorób układu pokarmowego. To cena, jaką płacimy za długi termin przydatności i powtarzalny smak.

Werdykt dietetyka: hit czy kit?

Czy to oznacza, pasztet, który jest taki smaczny, musi trafić na czarną listę? Niekoniecznie, pod warunkiem, że nie gości on na Twoim stole codziennie. OPamiętajmy, że ogólne spożycie produktów ultraprzetworzonych ma znacznie większe znaczenie niż zjedzenie jednej porcji. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki pasztet staje się bazą każdego śniadania. Choć… lepiej dać sobie jednak z nim spokój, bo na półkach sklepowych nietrudno znaleźć zdrowsze zamienniki. 

Jeśli zależy Ci na zdrowych tętnicach i dobrej kondycji serca, traktuj ten produkt jako okazjonalny przysmak. Dobrym nawykiem jest łączenie go z dużą ilością świeżych warzyw bogatych w błonnik (papryka, ogórek, rzodkiewka), które pomogą nieco „zneutralizować” wpływ tłuszczów nasyconych na Twój organizm.

Wybór Redakcji
jajka na miękko
Białko czy żółtko? Dietetycy wskazują, co wybrać, by odciążyć wątrobę i trzustkę
pączki
Po czym poznać dobrego pączka? Dietetyczka ujawnia, na co koniecznie zwrócić uwagę
pączki
Czym najlepiej popijać pączki? To robi ogromną różnicę dla żołądka
jaja na twardo
Te jajka są najzdrowsze. Nie musisz martwić się o cholesterol
sok z buraka
Ten sok z Dino to hit. Jest przepyszny, a dla jelit to istne zbawienie
kobieta
Unikaj tego jak ognia. Fermentuje w jelitach na potęgę
Wybór Redakcji
Dieta.Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: