Współczesna dieta opiera się w dużej mierze na produktach przetworzonych, które zawierają szereg substancji poprawiających ich wygląd, smak i trwałość. Choć dodatki te są dopuszczone do użytku, coraz więcej badań naukowych sugeruje, że ich regularne spożywanie może mieć niebagatelny wpływ na delikatną równowagę naszych jelit.Jak syntetyczne barwniki spożywcze wpływają na skład bakterii jelitowych i barierę jelitową?W jaki sposób emulgatory takie jak polisorbat 80 i karboksymetyloceluloza wpływają na barierę jelitową?Jakie są skutki spożywania sztucznych słodzików dla mikrobioty jelitowej i tolerancji glukozy?
Czy można pobudzić własny organizm do wywołania efektów podobnych do tych, które daje popularny lek odchudzający, nie sięgając po kosztowne zastrzyki? Najnowsze badania sugerują, że klucz leży w aminokwasie tryptofanie i bakteriach jelitowych, które mogą zwiększać wydzielanie hormonu GLP-1 – tego samego, na którym bazuje popularny Ozempic. Zespół naukowców z Marshall University wykazał, że metabolity tryptofanu przywracają w jelitach komórki produkujące GLP-1 u otyłych szczurów Efekt zwiększał wydzielanie GLP-1 i zmniejszał pobór pokarmu, jednak skala działania była znacznie mniejsza niż w przypadku leków GLP-1 RA, takich jak semaglutyd Odkrycie otwiera potencjalną drogę do dietetycznych i probiotycznych interwencji, które w przyszłości mogłyby wspierać leczenie otyłości
Światowy Dzień Mikrobiomu był okazją do rozmowy o najnowszych badaniach oraz ich znaczeniu. Celem tego dnia, który miał miejsce 27 czerwca było wsparcie badaczy z całego świata w informowaniu o tym, jak ważna dla zdrowia człowieka jest mikrobiota.W spotkaniu w warszawskim Skylinerze udział wzięły m.in. Dr n. o zdr. dietetyk kliniczny Hanna Stolińska oraz prof. dr hab n. med Hanna Szajewska. Podczas wydarzenia poruszone zostały kwestie odnośnie wiedzy o mikrobiomie oraz edukowaniu w tym temacie.