Dodawane do jedzenia na potęgę. Dziurawią jelita, niszczą barierę ochronną
Współczesna dieta opiera się w dużej mierze na produktach przetworzonych, które zawierają szereg substancji poprawiających ich wygląd, smak i trwałość. Choć dodatki te są dopuszczone do użytku, coraz więcej badań naukowych sugeruje, że ich regularne spożywanie może mieć niebagatelny wpływ na delikatną równowagę naszych jelit.
- Jak syntetyczne barwniki spożywcze wpływają na skład bakterii jelitowych i barierę jelitową?
- W jaki sposób emulgatory takie jak polisorbat 80 i karboksymetyloceluloza wpływają na barierę jelitową?
- Jakie są skutki spożywania sztucznych słodzików dla mikrobioty jelitowej i tolerancji glukozy?
Jak syntetyczne barwniki spożywcze wpływają na skład bakterii jelitowych i barierę jelitową?
Wpływ syntetycznych barwników na zdrowie przewodu pokarmowego został szczegółowo opisany w przeglądzie badań przygotowanym przez kanadyjskich naukowców i opublikowanym w „The FASEB Journal”. Autorzy tej analizy skupili się na działaniu barwników azowych, stanowiących największą grupę syntetycznych barwników organicznych, oraz dwutlenku tytanu na układ trawienny.
Zgodnie z wynikami badań, barwniki takie jak tartrazyna (E102), żółcień pomarańczowa (E110) oraz czerwień allura (E129) wykazywały zdolność do modyfikowania składu bakterii jelitowych i osłabiania bariery jelitowej. Dodatkowo dane z badań laboratoryjnych wskazują, że dwutlenek tytanu (E171), obecnie zakazany w UE, zwiększa przepuszczalność jelit i oddziałuje na odpowiedź immunologiczną w przewodzie pokarmowym.
Jak wynika z relacji autorów, zmianom wywołanym przez te substancje towarzyszyło nasilenie procesów zapalnych w obrębie jelit. Badacze zwracają przy tym uwagę, że zaobserwowane zmiany w mikrobiocie mogą nie tylko współwystępować z zapaleniem, ale również aktywnie je podtrzymywać.
W jaki sposób emulgatory takie jak polisorbat 80 i karboksymetyloceluloza wpływają na barierę jelitową?
W tej części pojawiają się dane odnoszące się do emulgatorów, czyli substancji poprawiających strukturę produktów spożywczych, których potencjalny wpływ na mikrobiotę analizował zespół z Politechniki Federalnej w Zurychu. Do grupy dodatków mogących zaburzać równowagę jelitową i osłabiać barierę ochronną zaliczono między innymi emulgatory E433 i E466, choć naukowcy podkreślają, że dla wielu innych substancji dopuszczonych do obrotu wciąż brakuje odpowiednich badań.
Jak wskazano w badaniach na modelach zwierzęcych, polisorbat 80 (E433) oraz karboksymetyloceluloza (E466) były powiązane ze zmniejszeniem grubości warstwy śluzu, która chroni nabłonek jelit.
Procesowi temu towarzyszyło zwiększenie kontaktu drobnoustrojów z komórkami nabłonka oraz wzrost markerów wskazujących na przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu. Jednocześnie zaznaczono, że pełne oddziaływanie emulgatorów na ludzkie jelita nie zostało jeszcze do końca poznane.
Jakie są skutki spożywania sztucznych słodzików dla mikrobioty jelitowej i tolerancji glukozy?
Włoscy naukowcy opublikowali w czasopiśmie „Nutrients” przegląd dotyczący wpływu dodatków stosowanych jako zamienniki cukru w żywności wysokoprzetworzonej. Analiza objęła popularne sztuczne słodziki, takie jak aspartam (E951), sacharyna (E954) i sukraloza (E955), wykazując, że substancje te nie są obojętne dla funkcjonowania jelit.
Zgodnie z podaną informacją, badania na zwierzętach sugerują, że słodziki te prowadzą do zmian w składzie mikrobioty oraz obniżają produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które są kluczowe dla zachowania zdrowia jelit.
Chociaż wyniki u ludzi są mniej jednoznaczne niż w badaniach eksperymentalnych, niektóre dane wiążą stosowanie słodzików z pogorszeniem tolerancji glukozy. Mimo tych rozbieżności, mechanizmy biologiczne pozostają spójne, choć wymagają potwierdzenia w dalszych, precyzyjnie zaprojektowanych badaniach klinicznych.
Jakie jest główne zagrożenie dla jelit związane ze spożywaniem żywności wysokoprzetworzonej?
Opis dotyczy wyłącznie przedstawionych informacji, z których wynika, że barwniki, emulgatory i słodziki stanowią stały element diety wysokoprzetworzonej. Najnowsze przeglądy naukowe dowodzą, że wybrane dodatki mogą zwiększać przepuszczalność jelit, zaburzać równowagę mikrobioty oraz osłabiać ich naturalną barierę ochronną.
Naukowcy podkreślają, że najistotniejszym problemem nie jest wpływ pojedynczej substancji, lecz regularne spożywanie żywności wysokoprzetworzonej jako całości. Sztuczne słodziki i inne dodatki technologiczne występują tam w dużym nagromadzeniu, co bezpośrednio rzutuje na stan zdrowia przewodu pokarmowego.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest fakt, że żywność wysokoprzetworzona łączy w sobie obecność licznych dodatków przy jednoczesnej niskiej zawartości błonnika pokarmowego.