Obserwuj nas na:
Dieta.Pacjenci.pl > Zdrowe żywienie > Tego mięsa nie dodawaj do rosołu. W środku ma więcej chemii niż w fast foodzie
Maciej Jurczyk
Maciej Jurczyk 11.11.2025 14:40

Tego mięsa nie dodawaj do rosołu. W środku ma więcej chemii niż w fast foodzie

Tego mięsa nie dodawaj do rosołu. W środku ma więcej chemii niż w fast foodzie
Fot. Canva

Kurczak z masowej hodowli i tzw. „piąta ćwiartka” to najgorszy możliwy wybór na rosół. Mięso naszpikowane hormonami i antybiotykami oraz organy wewnętrzne kumulujące toksyny nie tylko pogarszają smak, ale mogą szkodzić zdrowiu, zwiększając ryzyko infekcji i chorób cywilizacyjnych.

Kurczak z fermy – bomba chemiczna w talerzu

Rosół uchodzi za domowy symbol zdrowia, ale tylko wtedy, gdy przygotujemy go z mięsa dobrej jakości. Niestety, w wielu domach do garnka trafiają najtańsze kawałki kurczaka z chowu przemysłowego lub podroby z niepewnego źródła. Eksperci alarmują: taki wywar może zawierać więcej toksyn niż wartości odżywczych.

W hodowli przemysłowej drób karmiony jest paszami z antybiotykami i przyspieszaczami wzrostu. Tuszka osiąga wagę ubojową w sześć tygodni, a w jej tkankach pozostają ślady leków zakłócających mikrobiom i wspierających rozwój antybiotykoopornych bakterii.

Badania wskazują, że spożywanie takiego mięsa może zwiększać ryzyko otyłości, cukrzycy typu 2 i niektórych nowotworów. Co gorsza, długie gotowanie sprzyja przenikaniu szkodliwych związków bezpośrednio do wywaru.

Tego mięsa nie dodawaj do rosołu. W środku ma więcej chemii niż w fast foodzie
Fot. Canva

Piąta ćwiartka – toksyny i pasożyty w bulionie

Wątroba, głowizna czy ogony często trafiają do rosołu jako „naturalne zagęszczacze smaku”. Tymczasem organy te kumulują metale ciężkie, pestycydy i metabolity leków. Podczas długiego gotowania toksyny te przedostają się do wywaru.

Dodatkowo, podroby mogą zawierać pasożyty, np. Toxoplasma gondii. Wysoka temperatura zabija larwy, ale toksyny metaboliczne pozostają. W efekcie rosół z tanich podrobów może bardziej szkodzić niż pomagać.

Jak wybierać mięso dobrej jakości?

Kluczowe jest pochodzenie mięsa. Szukaj certyfikatów (np. PL-EKO) lub kupuj od lokalnych dostawców z kontrolą weterynaryjną.

Zwróć uwagę na strukturę mięsa. Powinna mieć różowawy kolor, tłuszcz barwę masła. Unikaj intensywnych zapachów – szczególnie z podrobów.

Przed gotowaniem przepłucz mięso w zimnej wodzie, a pierwszą pianę zbieraj starannie.

Lepsze alternatywy: rosół z wołowiny i kaczki

Zamiast kurczaka z fermy, wybierz:

  • mostek wołowy, szponder, goleń cielęcą – zawierają kolagen i minerały, które nadają rosołowi głębi i klarowności,
  • kaczkę z wolnego wybiegu – ciemne mięso wzbogaca smak, a tłuszcz zawiera cenne kwasy tłuszczowe. Zdejmij jednak nadmiar skóry, by rosół nie był zbyt ciężki.

Źródło: onet.pl 

Wybór Redakcji
Eksperci ostrzegają przed tą rybą
Seniorzy kupują na potęgę. Lekarze ostrzegają: ta ryba "wypłukuje" stawy i obciąża nerki
Wycofanie boczku ze sprzedaży
GIS ostrzega przed groźną bakterią. Popularna wędlina znika ze sklepów
Odgrzewanie jedzenia
Wielu Polaków popełnia ten błąd. Tak powstaje zupa z bakterii Bacillus
Masz ten ser w lodówce? Pod żadnym pozorem go nie jedz
GIS alarmuje. Masz ten ser w lodówce? Pod żadnym pozorem go nie jedz
Słoiki (zdj. ilustracyjne)
Zabójcza trucizna. Takie kiszone trzeba wyrzucić
Siemię lniane (zdj. ilustracyjne)
Te ziarna to papier ścierny dla jelit. Wielu spożywa je na surowo
Wybór Redakcji
Dieta.Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: