Obserwuj nas na:
Dieta.Pacjenci.pl > Zdrowe żywienie > Te używki sieją spustoszenie w polskich szkołach. Rząd zamiata problem pod dywan
Daria Siemion
Daria Siemion 28.02.2025 16:30

Te używki sieją spustoszenie w polskich szkołach. Rząd zamiata problem pod dywan

Te używki sieją spustoszenie w polskich szkołach. Rząd zamiata problem pod dywan
Fot. Shutterstock / Veja

Na problem "alkotubek" rząd zareagował bardzo szybko, ale co z innym, równie palącym problemem? Jeśli chodzi o smakowe e-papierosy rząd jest bezsilny. Czy w końcu wprowadzi zakaz?

Rząd Donalda Tuska zareagował błyskawicznie na pojawienie na rynku smakowych wódek w tubkach przypominających musy dla dzieci. 

– Budzi to uzasadnione emocje. Ta sprawa może dotyczyć bezpieczeństwa i zdrowia naszych dzieci. Postawiłem na baczność wszystkich urzędników, którzy mają znaleźć skuteczne metody przeciwdziałania procederowi – mówił premier. 

W odpowiedzi producent "alkotubek", firma OwoLovo, zdecydowała się na szybkie wycofanie produktu ze sklepów. Rząd nie musiał podjąć formalnych działań, problem rozwiązał się sam. 

Wydaje się jednak, że podobny sukces w kwestii innej, równie groźnej dla dzieci używki – smakowych e-papierosów – pozostaje poza zasięgiem obecnego rządu. Mimo licznych deklaracji, premier i jego ministrowie nie są w stanie lub nie chcą rozwiązać problemu.

Kolorowe smakowe e-papierosy – plaga wśród dzieci i młodzieży

E-papierosy cieszą się w Polsce ogromnym powodzeniem. Centrum Monitorowania Rynku (CMR) podaje, że sprzedaż tych produktów w 2023 roku wyniosła 54,2 miliony sztuk, z czego ponad 90 proc. miało smaki owocowe lub przypominające słodycze, sprawiając wrażenie niegroźnych.

Nie wiadomo, ile tego typów produktów trafiło w ręce nieletnich. Internetowe sklepy i sprzedaż “z drugiej ręki” utrudniają monitorowanie rzeczywistej skali problemu, który wydaje się znacznie większy niż wynika to z oficjalnych ustaleń. Statystyki nie pozostawiają jednak złudzeń.

Badanie PolnicoYouth z 2023 roku wskazuje, że niemal co drugi nastolatek (43,6 proc.) samodzielnie kupuje e-papierosy w sklepie, mimo że prawo zabrania sprzedaży tych produktów nieletnim. Podobne dane dostarcza badanie Instytutu Pollster na zlecenie Rzecznika Praw Dziecka — ponad połowa (56 proc.) 16- i 17-latków kupuje e-papierosy pomimo zakazu. 

Te używki sieją spustoszenie w polskich szkołach. Rząd zamiata problem pod dywan
Większość nastolatków nie ma problemów z dostępem do e-papierosów Fot. Shutterstock / Aleksandr Yu

Rząd bezradny wobec e-papierosów

W lutym tego roku minister zdrowia Izabela Leszczyna określiła ten problem mianem "plagi" wśród dzieci, obiecując, że przed wakacjami wprowadzi zakaz sprzedaży smakowych jednorazówek. 

– W mojej ocenie konieczne jest wprowadzenie zakazu sprzedaży jednorazowych papierosów elektronicznych. Obowiązujące przepisy nie gwarantują bezpieczeństwa tych produktów, a są powszechnie używane przez młodzież – mówiła wówczas ministra. Niestety, mimo obietnic, zakaz nigdy nie wszedł w życie, co doprowadziło do wzrostu sprzedaży.


Tylko pierwszej połowie 2024 roku sprzedaż smakowych e-papierosów wzrosła o 21 proc. Na te alarmujące statystyki natychmiast zareagowali eksperci: Polskie Towarzystwo Pediatryczne oraz Rzeczniczka Praw Dziecka, apelując w Ministerstwie Zdrowia o natychmiastowe wprowadzenie zakazu sprzedaży tych produktów. Ostatecznie rząd pozostał głuchy na te apele, a zamiast działać, wycofał się z pomysłu zakazu.


Gazeta Wyborcza informuje, że Ministerstwo Zdrowia miało nawet gotowy projekt ustawy wycofującej smakowe e-papierosy ze sprzedaży, ale  "został zamrożony". Pierwotnie zakaz miał wejść w życie 1 lipca 2024 roku, jednak resort zdrowia nigdy go nie wprowadził.

Co ciekawe, tego samego dnia opublikowano projekt ustawy ograniczającej sprzedaż jednorazowych e-papierosów bez nikotyny, co jest krokiem marginalnym, ponieważ papierosy beznikotynowe stanowią jedynie 3 proc. sprzedaży. Resort zdrowia rozwiązał zatem problem, który praktycznie nie istniał. Zasadne wydają się więc pytania o siłę tytoniowego lobby.

Inne kraje UE skutecznie zakazują smakowych e-papierosów

Coraz więcej krajów Unii Europejskiej decyduje się na zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Belgia wprowadzi taki zakaz od 1 stycznia 2025 roku, Francja i Irlandia również idą w tym kierunku. Tymczasem w Polsce problem od ponad 220 dni zamiata się pod dywan. 

W artykule na stronie Ministerstwa Zdrowia czytamy, że "już co czwarty nastolatek w Polsce sięga po e-papierosy", a "częstotliwość ich stosowania wśród osób w wieku 15-18 lat jest większa niż tradycyjnych wyrobów tytoniowych". Co więcej aż "23 proc. nastolatków w Polsce pali e-papierosy, a 72 proc. z tej grupy robi to systematycznie”.


Pomimo tych alarmujących danych, rząd nadal nie podejmuje oczekiwanych kroków. Ministerstwo Zdrowia nie wprowadza obiecanego zakazu, a jednorazowe e-papierosy nadal są powszechnie dostępne. Sprzedawane w kolorowych opakowaniach, o smakach gumy balonowej i cukierków, wpędzają młodzież w nałóg, z którego trudno się wydostać. I właśnie o to chodzi: by uzależnić młodzież i czerpać z tego zyski.

Zobacz też:
Pacjenci piszą do Tuska: chcą zakazu sprzedaży jednego produktu

Zakazu „jednorazówek” nie będzie? Ministerstwo Zdrowia zamiata temat pod dywan

Co drugi uczeń ma to w plecaku. Ministra Zdrowia: „To rzeczywiście plaga”

Wybór Redakcji
apteka
Z aptek wycofano ważny lek. GIF ostrzega: wysokie ryzyko
kompulsywne objadanie
Papierki po słodyczach i samotność. Tak wygląda choroba, o której się nie mówi
rodzina przed telewizorem
Zakaz reklam niezdrowej żywności przed 21:00. Czy Polska pójdzie za Wielką Brytanią?
Prace domowe w polskiej szkole: obecne zasady i perspektywy zmian
Prace domowe w polskiej szkole. Ministerstwo apeluje
Komunikat bezpieczeństwa: Dobrowolne wycofanie wybranych partii produktów Nestlé
Wycofanie produktów Nestle dla dzieci. Lepiej zwrócić!
ADHD
Leki na ADHD nie działają tak, jak przez lata sądzono. Nowe badania dają do myślenia
Dieta.Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: